środa, 21 marca 2012
"Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca." — Joseph Conrad

Marzę...

Raz jestem na Safari w Kenii, raz na Zanzibarze, czasami leże na plaży na Mauritusie a czasami tanczę Meregne na Kubie. Nie raz pije Margaritę na Cancun w Meksyku później stoję przez Burj Dubaj w Emirach, zwiedzam Empire State Building w NY, jestem na Phi Phi Island w Tajlandii i podziwiam Tadz Mahal w Indiach...

Choc do następnego roku jeszcze bardzo daleko, choc nawet nie pojechałam jeszcze nigdzie z planowanych na ten rok wycieczek, czasami już zastanawiam się gdzie pojadę w 2013. 

Z mniej kosztownych wycieczek będę szukac pomiędzy Teneryfą, Ibizą, Capri,Cypr, może znów Majorka, Maroko?

Jeśli chodzi o Europę myślę jeszcze o Maderze ale to juz droższa impreza.

Jeśli chodzi o egzotyczną wyprawę. Będziemy pewnie szukac coś z J.

Myślę, że wybór będzie pomiędzy:

-Kuba

-Zanzibar

-Dubaj

-Indie

-Kenia

-Tajlandia

Dokładnie jak w piosence:

Where have you been?
Where are you going to?
I wanna know what's new
I wanna go with you
What have you seen?
What do you know that's new?
Where are you going to?
Cause I want to go with you 


sobota, 03 marca 2012
Sen o Dubaju...

Znajduję się w dziwnym miejscu, z początku nie wiem gdzie jestem, wiem tylko , że jest bardzo gorąco, idę z grupą, prawdopodobnie jest to grupa wycieczkowa, obok mijam przenajróżniejsze budynki w różnych kształtach, małe, dużo, architektura i nowoczesność aż pije w oczy.

Rozglądam się na wszystkie strony, podziwiam, czuję się jakbym przeniosła się do przyszłości, przede mną wyłania się ogromny budynek, tak wysoki, że nie widzę jego końca... teraz poznaję Burj Dubaj...Jestem w Dubaju.

 

Tak...marzy mi się. Chciałabym zobaczyć to wspaniałe miasto, najwyższy budynek na świecie, 7* hotel i sztuczną plaże w kształcie palmy.

 

Czym jeszcze zachwyca Dubaj?

 


czwartek, 01 marca 2012
Na 60dni przed podróżą...

Tak, znów zaczyna się gorączka podróży. Tak, już kupiłam kapelusz i stroje kąpielowe, wymieniłam zł na $ i odłożyłam ciuchy, które będą miały zaszczyt gnić na Malediwach przez 11dni.

Tak błękitna woda, biały piasek, palmy, czego chcieć więcej?

Zastanawia mnie czy jednak te 11dni to nie za długo? Na wysepce, która można obejść w 40min nie sądzę iż będzie jakaś rozrywka.

Mam nadzieję, że choć raz pojadę...ym popłynę do stolicy lub na jaką zamieszkała wyspę, zobaczyć jak żyją ludzie i czy są szczęsliwi, że mieszkają na jednych z najpiękniejszych wysp na świecie.

Lecę liniami Qatar airways, ponoć niezłe linie, więc cieszę się, że będę miała okazję z nimi lecieć.

Przesiadkę mam w Doha, więc jeśli będę miała odrobinę szczęścia i miejsce przy oknie, po powrocie wrzucę zdjęcie miasta z lotu ptaka.

 

A tak wygląda trasa na maj:


 

Następna planowna podróż: Dużooo nas było... Liczniki


...







How Well Do You Know Your World?


Wyświetl większą mapę