czwartek, 09 czerwca 2011
I miss u Dominican !

Minął miesiąc od powrotu z Dominikany. O jak bardzo myliłam się mysląć, że powrót do rzeczywistosci pozwoli mi "tylko" miło wspomniać te wakacje.

Każda pamiątka, każda dominikańska piosenka przypomina mi chwile spędzone tam.  Przypomina mi kraj w którym każdy jest szczęśliwy, uśmiechnięty. Jak można teraz żyć w zupełnej szarości i monotonności każdego dnia w Polsce.

Zamykam oczy, przenoszę się tam. Tanczę boso na plaży w rytm meregne, pije cuba libre, słucham szumu ocenu, i patrzę jak wiatr kołysze palmy w rytm muzyki...

Magia tego kraju nie daje mi się obudzić z karaibskiego snu...

 

 

 

2012 miała być Tajlandia ale syndrom karaibów jest na tyle silny, że trzeba tam wrócić.

Za rok stawiam na Kubę...

Następna planowna podróż: Dużooo nas było... Liczniki


...







How Well Do You Know Your World?


Wyświetl większą mapę