niedziela, 18 lipca 2010
Izrael

Izrael - kraj tysiąca kultur, języków i tradycji.


Izrael był wycieczką fakultatywną z Egiptu.

Do Izraela jechaliśmy ok 10h autokarem. Oczywiście spałam na podłodze. Podróż była bardzo męcząca. Ale napewno warto było pojechać do Izraela.


Najfajniejsza część wycieczki od której zaczeliśmy to  kąpiel w morzu martwym.Sól kuła w stopy a na wodzie siedziało się jak na materacu. Śmieszne uczucie ale fajne.




Tym rozpoczeliśmy swoją całodniową wycieczkę.

Zwiedziliśmy wszystkie święte miejsca. Jerozolima, Betlejem...

Miejsce ostaniej wieczerzy.

Miejsce drogi krzyżowej,


Miejsce narodzin Chrystusa


Grób Chrystusa


Ściana płaczu, Bylo tam mnóstwo ludzi ze względu na święto Ramadan, które było w ten dzień, do ściany nawet się nie dopchałam.

"Podczas trwania ramadanu od świtu do zmierzchu muzułmaninowi nie wolno spożywać żadnych pokarmów, pić żadnych napojów, palić tytoniu ani uprawiać seksu . Ostatni posiłek przed kolejnym dniem postu jedzą przed świtem, w momencie kiedy usłyszą wołanie do porannej modlitwy fadżr, powstrzymują się od dalszego jedzenia i picia. W ramadanie muzułmanie zwykle spożywają dwa posiłki – iftar po zachodzie słońca oraz suhur przed świtem"


I ładny widok na Jerozolime.

 

Wyjazd był męczący, wielogodzinna podróż autobusem, cały dzień zwiedzania, później znów droga powrotna. Do hotelu wróciliśmy wyczerpani, ale szczęśliwi, że widzieliśmy coś nowego.

 

 

 

 

 

Moja Ocena Kraju: 5/10

23:46, patilove89 , Izrael
Link Dodaj komentarz »
Następna planowna podróż: Dużooo nas było... Liczniki


...







How Well Do You Know Your World?


Wyświetl większą mapę